środa, 30 stycznia 2008

Smuty;/

***
Ponure cmentarzysko drzew,
We mgle majaczy księżycowa poświata.
Pośród nocnych koszmarów czerwona róża,
Na jej płatkach osiadła rosa.
Lecz róża więdnie...
Pytasz dlaczego?
Z samotności na cichym cmentarzu swego serca...





***
Myśli fruną jak ptaki.
Lekko,bezszelestnie.
Wznosząc się ponad ludzki wzrok.
Nie dosięgniecie ich.
Są wolne...
Same wybierają sobie kierunek...
Lecą ku ogniu....

Brak komentarzy: