Boże jak tęsknię do tych chwil piękniejszych od gwiazd.
Dni które delikatnie opadły na dno mojego serca,
łaskocząc duszę wspomnieniami jak skrzydła motyla.
Boże jak tęsknię do tej dobroci która tkwiła we mnie.
Bo przecież będąc szczęśliwym jest się dobrym.
A ja ze szczęścia jaśniałam niczym słońce w zenicie.
Ekstaza miłości- gdy kończy się jest przekleństwem.
Wieczna tęsknota do chwil,które umarły z upływem sekund,
a Ty wciąż tak żyw w tym świecie gdzieś z dala ode mnie.
Obnażam na tym blogu swą duszę poprzez to co tworzę... Choć robię to niedoskonale jednak prosto z serca...
piątek, 17 października 2008
środa, 1 października 2008
***
Krew w żyłach mocno pali,
Świat mi się na głowę wali.
Samobójczy zew znów wzywa,
Dance macabre mnie porywa.
Myśli pajęczyna pod czaszką,
Jestem dzisiaj raczej reszką......
Orzeł strona wygrana..
Reszka? No jasne! przegrana.
Ale co jutro?? Jutro victoria.
A wraz z victorią gloria.
Bo nie jestem żadną ofiarą,
Mam serce napełnione wiarą.
Świat mi się na głowę wali.
Samobójczy zew znów wzywa,
Dance macabre mnie porywa.
Myśli pajęczyna pod czaszką,
Jestem dzisiaj raczej reszką......
Orzeł strona wygrana..
Reszka? No jasne! przegrana.
Ale co jutro?? Jutro victoria.
A wraz z victorią gloria.
Bo nie jestem żadną ofiarą,
Mam serce napełnione wiarą.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)