wtorek, 8 lipca 2008

(M)NOC

Wychodzisz na dwór i raz pierwszy spoglądasz,
Choć chcesz z całych sił niczego nie dostrzegasz.

Więc zamykasz oczy i próbujesz znów
Ach, jest już najjaśniejszy zwiastun dziwów.

Czekasz parę chwil w absolutnych ciemnościach,
Pojawiają się po kolei jak anioły w pięknych snach.


W pewnej chwili rozbłyśnie niebo całe,
Wszystko co nad nami jest takie doskonałe.

Promenada gwiezdnych,świetlistych postaci,
I SMOK który miejsca na niebie nigdy nie straci

Daje natchnienie by pisać wiersze

I szepce :snuj marzenia najpiękniejsze

Gdy patrzysz w otchłań ciemności

Pełnej doskonałej,gwiezdnej radości...

I wreszcie to na co czekasz pół nocy!

Złocista wstęg,pełna dziwnej mocy

Ona to spełnia życzenia człowiecze...
WYPOWIEDZ SWE SZYBKO NIM WSTĘGA UCIECZE!!!

Brak komentarzy: